Biały Dom stara się doprowadzić do osiągnięcia porozumienia w sprawie rozejmu w wojnie Rosji z Ukrainą przed 20 kwietnia – poinformowała w niedzielę agencja Bloomberg, powołując się na źródła zbliżone do sprawy.
Władze w Waszyngtonie zaznaczyły jednak, że termin osiągnięcia porozumienia może ulec przesunięciu ze względu na znaczące różnice w stanowiskach Ukrainy i Rosji.
W tym roku, 20 kwietnia, zarówno kościoły chrześcijańskie obrządku zachodniego, jak i wschodniego obchodzą Wielkanoc. Wcześniej rosyjskie media sugerowały, że w tym terminie może dojść do spotkania przywódców USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina.
USA i Ukraina negocjują w Arabii Saudyjskiej
Początkowo podawano, że delegacje USA i Ukrainy, a także USA i Rosji, spotkają się w poniedziałek, 24 marca. Jednak w sobotni wieczór prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że rozmowy ukraińskiej i amerykańskiej delegacji odbędą się już w niedzielę.
Jak przekazał wysoki rangą ukraiński urzędnik, cytowany przez agencję AFP, Ukraina liczy, że rozmowy w Rijadzie doprowadzą przynajmniej do częściowego rozejmu, obejmującego ochronę infrastruktury energetycznej i cywilnej oraz zapewnienie swobodnej żeglugi na Morzu Czarnym.
Szefem ukraińskiej delegacji na rozmowach dotyczących szczegółów zawieszenia broni będzie minister obrony Rustem Umierow. Jak informuje The Washington Post, towarzyszyć mu będzie Pawło Palisa, wiceszef biura prezydenta Ukrainy. W rozmowach mają także uczestniczyć eksperci ds. energetyki i infrastruktury portowej.
Fedir Wenisławski z komisji ds. bezpieczeństwa narodowego w ukraińskim parlamencie poinformował na antenie Radia NV, że delegacje będą uzgadniać listę obiektów, które nie mogą być celem rosyjskich ataków. „Taki spis został przygotowany i nasza delegacja zabiera go do Rijadu. Na pewno pojawią się też dalsze ustalenia dotyczące wstrzymania ognia, ale wszystko zależy od stanowiska naszego wroga” – dodał.