Trzech Polaków zatrzymanych przez izraelskie służby na jednej z łodzi flotylli zmierzającej do Strefy Gazy odmówiło przyjęcia propozycji natychmiastowej, dobrowolnej deportacji. W efekcie sprawa trafi teraz do izraelskiego sądu – poinformował rzecznik MSZ Maciej Wiewiór.
Resort w komunikacie podkreślił, że zatrzymani obywatele Polski są bezpieczni, mają zapewniony dostęp do pomocy prawnej i medycznej, a w piątek spotkał się z nimi konsul RP w Izraelu.
„Obywatelom RP zaproponowano możliwość skorzystania z przyśpieszonej procedury opuszczenia Izraela i powrotu do Polski jeszcze dziś. Ambasador Izraela zapewnił, że Izraelowi zależy na jak najszybszej deportacji wszystkich zatrzymanych, jednak wymaga to zgody samych zatrzymanych. Wszyscy odmówili podpisania deklaracji o dobrowolnym poddaniu się deportacji. Oznacza to, że będą teraz oczekiwać na rozprawę przed sądem Izraela” – czytamy w oświadczeniu MSZ.
Ministerstwo poinformowało także, że konsul pozostaje w kontakcie z zatrzymanymi, a polska dyplomacja będzie udzielać im pomocy konsularnej przez cały okres postępowania.
„Polska służba zagraniczna stale monitoruje rozwój sytuacji w regionie Bliskiego Wschodu” – dodano w komunikacie.





