Cena rosyjskiej ropy Urals spadła do 37 dolarów za baryłkę, osiągając najniższy poziom od połowy 2020 roku – poinformowali analitycy firmy Refleks. Zwrócili uwagę, że od momentu wejścia w życie amerykańskich sankcji wobec rosyjskich koncernów naftowych surowiec potaniał o ponad 13 dolarów.
Jak przekazali w poniedziałek eksperci Refleksu, polskiej firmy konsultingowej zajmującej się rynkiem energetycznym, w ujęciu rocznym cena ropy Urals obniżyła się o 25,78 dolara na baryłce. Notowania Urals FOB Rotterdam spadły do 37 dolarów, co oznacza poziom niewidziany od okresu pandemii COVID-19. Obecnie baryłka rosyjskiej ropy jest także o około 25 dolarów tańsza od ropy Brent.
Według analityków od 21 listopada, czyli od dnia wejścia w życie sankcji USA, cena Urals spadła o 13,10 dolara za baryłkę. W tym samym czasie ropa Brent potaniała jedynie symbolicznie – o około 0,30 dolara.
Refleks podkreśla, że gwałtowniejszy spadek cen rosyjskiej ropy nastąpił po listopadowym ogłoszeniu przez Departament Skarbu USA sankcji wobec koncernów Rosnieft i Łukoil, ich spółek zależnych oraz Gazprombanku. Amerykański sekretarz stanu uzasadniał te działania brakiem zgody prezydenta Rosji na zakończenie wojny w Ukrainie.
Analitycy przypomnieli, że Rosnieft odpowiada za ponad połowę wydobycia ropy w Rosji, a łączny udział Rosnieftu i Łukoilu w rosyjskim eksporcie ropy – zarówno drogą morską, jak i rurociągami – przekracza 60 procent.
Wzrost konkurencji w sektorze ropy
Zdaniem analityków na spadek cen rosyjskiej ropy wpływają nie tylko sankcje, lecz także coraz silniejsza konkurencja na rynku azjatyckim, który odbiera ponad 85 proc. rosyjskiego eksportu tego surowca. Eksperci zwrócili uwagę, że Arabia Saudyjska, po wcześniejszym obniżeniu cen sprzedaży swojej ropy dla Azji w grudniu, zdecydowała się na podobny krok również w styczniu.
Jak podano, Saudi Aramco ustaliło oficjalną cenę sprzedaży swojej kluczowej ropy Arab Light na rynki azjatyckie w styczniu na poziomie 0,60 dolara za baryłkę powyżej benchmarku Oman/Dubai. Oznacza to miesięczną obniżkę dyferencjału o 0,40 dolara za baryłkę, co stanowi najniższy poziom od początku 2021 roku.





