Ryszard Bogucki, skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo Andrzeja Kolikowskiego ps. „Pershing”, jednego z liderów mafii pruszkowskiej, kończy dziś odbywanie kary i opuszcza zakład karny. Jak informuje jego obrona, po wyjściu na wolność zmienił nazwisko, zamierza skupić się na życiu rodzinnym oraz planuje ubiegać się o wysokie odszkodowanie.
Informację o zakończeniu odbywania wyroku potwierdziła wieloletnia obrończyni Boguckiego, mecenas Emilia Mądrecka.
— Potwierdzam, że dziś upływa kara 25 lat pozbawienia wolności orzeczona w sprawie zabójstwa „Pershinga”. Między godziną 13 a 14 pan Ryszard opuści zakład karny w Herbach pod Częstochową — przekazała adwokatka.
Mecenas Mądrecka jest jedną z trzech osób reprezentujących Boguckiego w postępowaniach sądowych.
Bogucki będzie walczył o odszkodowanie
Obrończyni Ryszarda Boguckiego potwierdziła w rozmowie, że jej klient zmienił nazwisko, przyjmując formę dwuczłonową. Jak wyjaśniła mecenas Emilia Mądrecka, od początku 2025 roku posługuje się on nazwiskiem Ryszard Linard-Bogucki. Zmiana miała charakter administracyjny i wynikała z powodów rodzinnych oraz genealogicznych. Bogucki nie porzucił dotychczasowego nazwiska, a jedynie rozszerzył je o dodatkowy człon.
Po wyjściu z zakładu karnego Bogucki zamierza poświęcić się przede wszystkim życiu rodzinnemu. Równolegle, wraz ze swoimi pełnomocnikami, planuje doprowadzić do zakończenia wieloletnich postępowań odszkodowawczych. Jak podkreśla jego obrończyni, to obecnie najważniejszy cel.
Sprawy te dotyczą niesłusznych tymczasowych aresztów zastosowanych wobec Boguckiego w dwóch postępowaniach. Pierwsze z nich związane było z zabójstwem generała Marka Papały, w którym został on prawomocnie uniewinniony. Drugie dotyczy tzw. sprawy gospodarczej z lat 90., również zakończonej uniewinnieniem, mimo wcześniejszego wieloletniego aresztu. Oba postępowania odszkodowawcze, trwające od ponad dekady, zostały w grudniu przekazane do ponownego rozpoznania i obecnie zajmuje się nimi Sąd Okręgowy w Krakowie.
Początkowo Bogucki domagał się 30 milionów złotych odszkodowania, jednak — jak zaznacza jego obrończyni — nie jest to kwota ostateczna. Była ona jedynie punktem wyjścia, opartym na wartości utraconej firmy wskazanej we wniosku sprzed lat. Obrona wnosi o powołanie biegłego, który oszacuje realne straty, utracone korzyści oraz dokona ich waloryzacji, co może znacząco podnieść końcową kwotę roszczeń.
Niezależnie od tego Bogucki domaga się także zadośćuczynienia za wieloletni areszt w sprawie generała Papały. Obecnie obrona szacuje je na około milion złotych za każdy rok pozbawienia wolności, co daje ponad 9 milionów złotych. Jak zaznacza mecenas Mądrecka, również te kwoty nie uwzględniają jeszcze waloryzacji po latach trwania postępowań.
Ryszard Bogucki został w 2003 roku skazany m.in. za zabójstwo Andrzeja Kolikowskiego ps. „Pershing”, jednego z przywódców mafii pruszkowskiej. Wyrok ten uprawomocnił się w 2004 roku.
W 2009 roku prokuratura oskarżyła Boguckiego oraz Andrzeja Z. ps. „Słowik” o nakłanianie do zabójstwa byłego komendanta głównego policji, generała Marka Papały, zamordowanego w 1998 roku w Warszawie. W 2013 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił obu mężczyzn, krytycznie oceniając działania organów ścigania i uznając przedstawione dowody za niewystarczające. Wyrok stał się prawomocny, a prokuratura nie wniosła apelacji.





