— Donald Trump nie myśli o tym, że Ukraina stanie się mniejszym państwem, jeśli przyjmie warunki Putina. On patrzy na to jak deweloper — dla niego zawieszenie broni czy rozejm to jak transakcja, jak sprzedaż działek na Manhattanie — mówi w rozmowie Magdalena Górnicka-Partyka, ekspertka ds. komunikacji w amerykańskiej polityce.
Specjalistka zwraca uwagę, że nawet jeśli Trump zgodzi się na rosyjskie roszczenia terytorialne, nie oznacza to faktycznego uznania ich przez świat. — Jakakolwiek zmiana granic Ukrainy nie zostanie zatwierdzona przez społeczność międzynarodową. Nawet jeśli dojdzie do zawieszenia broni i nawet jeśli Trump uzna warunki Putina, mapy pozostaną bez zmian — podkreśla.
Najbliższe miesiące będą kluczowe dla powojennych losów Ukrainy. Coraz częściej mówi się o tym, że Donald Trump może przyjąć propozycje Moskwy dotyczące zajętych terenów. Europa stoi jednak na odmiennym stanowisku — przywódcy unijni konsekwentnie powtarzają, że nie zgodzą się na żadne zmiany granic dokonane siłą.
Mapy nie będą się różnić
Największym wyzwaniem w rozmowach o zawieszeniu broni i przyszłości Ukrainy jest dziś rozdźwięk między stanowiskiem Europy i Kijowa a, jak się wydaje, coraz bardziej zbieżnym podejściem Rosji i Stanów Zjednoczonych.
— Donald Trump nie myśli o tym, że zaakceptowanie warunków Putina oznaczałoby, iż Ukraina stanie się mniejszym państwem. On patrzy na to jak deweloper – rozejm czy zawieszenie broni to dla niego transakcja porównywalna ze sprzedażą działek na Manhattanie. Suwerenność terytorialna nie ma dla niego większego znaczenia. Liczy się sam „deal”: jedna działka w zamian za drugą albo za inne korzyści — wyjaśnia Magdalena Górnicka-Partyka.
Zdaniem ekspertki prawo międzynarodowe jest dla Trumpa pojęciem abstrakcyjnym. W jego podejściu znaczenie mają przede wszystkim umowy dwustronne zawierane tu i teraz. — Dla Trumpa liczy się tylko, by strony były zadowolone w danym momencie. Jeśli przestają być, umowę można zmienić. W jego logice nie istnieją zasady trwałe — każda umowa podlega negocjacjom. To chyba najważniejsza cecha jego sposobu działania — podkreśla.





