Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła atak na tankowiec należący do rosyjskiej tzw. floty cieni na Morzu Czarnym. Jak podała agencja Interfax-Ukraina, statek został poważnie uszkodzony. To już kolejny taki atak w ostatnich tygodniach.
Źródło SBU przekazało, że uderzenie w tankowiec Dashan zostało przeprowadzone przez morskie drony Sea Baby w ramach wspólnej operacji kontrwywiadu wojskowego SBU i ukraińskiej marynarki wojennej. Dashan, pływający pod banderą Komorów, znajdował się w wyłącznej strefie ekonomicznej Ukrainy i kierował się do rosyjskiego portu w Noworosyjsku. Jednocześnie miał wyłączony transponder i płynął z maksymalną prędkością.
Według Interfax-Ukraina, w wyniku ataku tankowiec został poważnie uszkodzony — na udostępnionym nagraniu widać silne eksplozje w rejonie rufy, a statek miał zostać unieruchomiony. Szacowana wartość jednostki to 30 mln dolarów, a podczas jednego rejsu przewoziła ona produkty naftowe warte około 60 mln dolarów. Ze względu na transport rosyjskiej ropy oraz żeglugę z wyłączonym systemem identyfikacji, Dashan był objęty sankcjami m.in. UE, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Szwajcarii.
Źródła SBU podkreśliły, że operacja była częścią działań mających ograniczyć wpływy Rosji ze sprzedaży produktów naftowych. W ciągu ostatnich dwóch tygodni jest to już trzeci unieruchomiony tankowiec należący do rosyjskiej floty cieni, pomagający Moskwie omijać międzynarodowe sankcje.
29 listopada drony Sea Baby zaatakowały wcześniej na Morzu Czarnym inne objęte sankcjami tankowce — Kairos i Virat.
Czym jest ta flota cieni?
Tzw. flota cieni to grupa statków — przede wszystkim tankowców — wykorzystywanych do omijania międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję. Tworzą ją głównie wysłużone jednostki pływające pod banderami państw, w przypadku których trudniej egzekwować przepisy dotyczące własności, rejestracji, ubezpieczeń czy wymogów technicznych. Statki te służą nie tylko do obchodzenia sankcji, lecz są również wykorzystywane w działaniach o charakterze sabotażowym.
Z analizy opublikowanej pod koniec września przez think tank Center for European Policy Analysis (CEPA), zatytułowanej „Europa zmierza do przejęcia floty cieni”, wynika, że flota ta liczy obecnie ponad 900 jednostek. To niemal dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku.





